sesja narzeczeńska Oli i Tomka

by rafał · 0 comments

Mimo iż w planie była sesja w śniegu, łaskawy los pokrzyżował plany. Niemniej – niejako dla zrównoważenia – obficie dopisał deszcz, wiatr i wilgotność powietrza. Miód.

Nie zmienia to faktu, że tych parę godzin należało tak do przyjemnych, jak i dość owocnych, co widać poniżej. Z Olą i Tomkiem będę miał okazję widzieć się już wkrótce, bowiem postanowili pobrać się w lutym! Respekt za odwagę w wyborze miesiąca!

Dodaj komentarz

Previous post:

Next post: