Rafał

Urodzony sześć tygodni przed wejściem sowietów do Afganistanu. Rodowity gdańszczanin, jednak bez większego sentymentu do heimatu.
W 1985 roku robi pierwsze zdjęcia, Smeną, prezentem
z okazji ukończenia przedszkola. Smena była bez filmu i każdy, kto kończył to przedszkole otrzymał taką. Do dzisiaj pamięta zapach pudełka i futerału.

Najlepiej czuje się w Indiach, gdzie serca są na dłoni, a noce zawsze ciepłe dzięki czemu można mieszkać na dachu.